William i Kate, czyli ślub stulecia
Opublikowano: 03-05-2015

Z okazji Royal Baby Fever postanowiliśmy przypomnieć Mega Royal Fever, czyli ślub Williama i Kate. A okazja jest do tego również okrągła, gdyż kilka dni temu, 29 kwietnia, przypadła czwarta rocznica ślubu książęcej pary.

Zaręczyny Williama i Kate Middleton zostały ogłoszone 16 listopada 2010 roku. Od razu rozpoczęły się przygotowania do ślubu. Ponieważ nie mamy tu do czynienia ze zwykłymi śmiertelnikami, więc nikt nie musiał martwić się kłopotami z terminami i rezerwacją sali. W styczniu podano do publicznej informacji, że zaślubiny królewskiej pary odbędą się 29 kwietnia 2011 roku. Co ciekawe, wbrew tradycji, kosztów uroczystości, nie pokrywał skarb państwa. Kosztami podzielili się rodzice państwa młodych, natomiast skarbiec królowej pokrył koszty ochrony i transportu.

Najważniejszym punktem programu była suknia panny młodej, o jej kroju i fasonie spekulowano już na wiele miesięcy wcześniej. Wiele osób wspominało ogromną, falbaniastą suknię Diany z 1981 roku. Na najważniejszy dzień w życiu Kate wybrała suknię zaprojektowaną przez Sarę Burton z domu mody Alexandra McQueena. Jak należy się spodziewać po królewskiej sukni, pełna była symboli. Suknia wykonana była z koronki wykonanej przez Królewską Szkołę Krawiectwa i francuskiej koronki z Chantilly. Naszyta na tiul tworzyła unikatowy wzór kwiatów sybolizujących Zjednoczone Królestwo: róż, ostów, żonkili i koniczyn. By zachować materiał w nieskazitelnej czystości, krawcowe myły ręce co 30 minut a igły wymieniały co 3 godziny. Na głowie miała diadem od Cartiera, prezent od królowej Elżbiety II oraz wpięty delikatny welon o długości 2,7 metra. Diadem to oczywiście pamiątka rodzinna, zaprojektowany w 1936 był prezentem króla Jerzego IV dla żony Elżbiety, popularnie nazywanej przez poddanych Królową Matką. Kolczyki zaś to prezent od rodziców panny młodej, przedstawiały liście dębu i owoce gruszki. W bukiecie Kate znalazły się mirt, konwalie, hiacynty i kwiat o nazwie „sweet William”.


źródło: thetimes.co.uk

Książę William wybrał mundur Gwardii Irlandzkiej przepasany błękitną wstęgą.

Świadkami przyszłej pary królewskiej było ich rodzeństwo, odpowiednio książę Harry i Pippa Middleton. Stroje orszaku korespondowały z tymi młodej pary.

Ceremonię w opactwie Westminsterskim prowadzili wspólnie dziekan opactwa John Hall, Arcybiskup Canterbury Rowan Williams i biskup Londynu Richard Carters. Kate ślubowała Williamowi: miłość, pocieszenie, szacunek i wsparcie w chorobie i zdrowiu. Wbrew tradycji nie przysięgała posłuszeństwa.

Mając na uwadze tradycję rodzinną obrączka panny młodej została wykonana ze złota podarowanego przez Elżbietę II, a pochodzącego z walijskich kopalni złota. William zrezygnował z noszenia obrączki (mimo tego, że protokół mu na to pozwala), zamiast tego pozostał przy królewskim sygnecie.

Po ceremonii wszyscy udali się na uroczysty lunch wydany przez królową Elżbietę, po którym młoda para tradycyjnie pozdrowiła poddanych z głównego trarasu pałacu Buckingham. Wieczorem zaś mniej formalne przyjęcie na cześć młodej pary wydał książę Karol. Były tańce i zabawy do białego rana.

Wśród gości znalazła się oczywiście rodzina i przyjaciele młodej pary, koronowane głowy i politycy z całego świata a także kilku celebrytów. Koronowane głowy Europy reprezentowali między innymi książę Monako Albert II z narzeczoną Charlene Wittstock, królowa Hiszpanii Zofia, królowa Danii Małgorzata II, król Grecji Konstantyn z małżonką Królową Anną Marią, następca tronu Hiszpanii Filip z księżną Letizią, król Holandii Wilhelm Aleksander z księżną Maximą. Znanych z pierwszych stron gazet reprezentowali David i Victoria Beckham, Elton John i David Furnish, Rowan Atkinson, Joss Stone i Guy Richie.  

Mimo wielu dyskusji Brytyjczycy kochają swoją rodzinę królewską i są z niej dumni. Na ulicach Londynu, szczególnie wzdłuż trasy przejazdu zbierały się tłumy. Tysiące wiwatowały młodej parze pod pałacem Buckingham. Dzień ślubu został ogłoszony dniem wolnym od pracy, a w wielu miastach były urządzane przyjęcia i pikniki na cześć młodej pary.

Ślub był również ogromnym wydarzeniem medialnym. Wszystkie największe telewizje transmitowały uroczystości. Ślub można było zobaczyć w ponad 180 krajach. Trudno było znaleźć gazetę czy newsy, które nie wspomniałyby o tym wydarzeniu.



Trywia:

Jedną z głównych atrakcji uroczystości ślubnych okazała się tzw „pupa Pipy” czyli dosłownie pupa siostry Kate, Pippy Middleton. Dziewczyna, która pełniła rolę druhny, schyliła się by poprawić tren. Ten moment uchwycili reporterzy, zdjęcia obiegły cały świat, a kształty dziewczyny komentowane były chyba dłużej niż sam ślub.



źródło: uk.eonline.com


W dniach poprzedzających ceremonię Kate otrzymała prywatne lekcje makijażu od Arabelli Preston, makijażystki Bobbi Brown. W dniu ślubu panna młoda sama wykonała makijaż, który został określony jako „delikatne smoky z różowymi ustami i policzkami”.


źródło: cosmopolitan.co.uk

Po przyjęciu wydanym przez królową Elżbietę William i Kate odjechali do ówczesnej siedziby księcia, Clarence House. Przejazd odbył się błękitnym, dwuosobowym Astonem Martinem DB6, prezentem od królowej Elżbiety na 21 urodziny księcia.

Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przez Królowa Matkę bukiet ślubny Kate został złożony na Grobie Nieznanego Żołnierza w Opactwie Westminsterskim. Tuż po oficjalnych zdjęciach jeden z oficjeli odwiózł wiązankę.

Kapelusze dla protokołu są bardzo ważne. Po większości oficjalnych wydarzeń jest to szeroko komentowany temat, wybierane są najpiękniejsze i najdziwniejsze. Tym razem szczególną uwagę przyciągnęły kapelusze córek księcia Andrzeja i Sary Ferguson. Księżniczki Eugenia i Beatrice miały wyjątkowo fikuśne nakrycia głowy, które o nagłówki bulwarówek walczyły tylko z pupą Pippy.


źródło: people.com

Wśród gości znaleźli się Victoria i David Beckham. Ona udowodniła że nawet w zaawansowanej ciąży (para oczekiwała narodzin Harper) jest królową stylu. On był dumny z żony oraz z przypiętego do klapy Orderu Imperium Brytyjskiego. Ciekawostką jest fakt, że początkowo miał go wpiętego w lewą klapę, dopiero po dyskretnym upomnieniu przez znawców protokołu zmienił na właściwą, czyli lewą klape, jak wskazuje tradycja.



źródło: royalweddings.hellomagazine.com

Jednym ze smaczków, które urzekły świat było zdjęcie Bena Shewarda, duchownego z Opactwa Westminsterskiego. Duchowny poczekał aż wszyscy opuszczą dostojne mury i zrobił serię akrobatycznych gwiazd wzdłuż głównej nawy. Rzecznik Opactwa wyjaśnił, że po prostu wszyscy bardzo się cieszyli, że wszystko poszło zgodnie z planem, więc na różne sposoby wyrażali swoją radość”.



źródło: royalweddings.hellomagazine.com/

Efekt Kate – czyli niesamowity wpływ księżnej na gospodarkę. Każda kreacja w której przyszła królowa się pojawia są nie tylko szeroko komentowane, ale przede wszystkim wpływają na decyzje zakupowe. Każda część garderoby w błyskawicznym tempie znika ze wieszaków w tempie niespotykanym wcześniej. Middleton mistrzowsko łączy wysoką modę z ubraniami z sieciówek, głównie rodzimych. Dzięki temu nie tylko podbiła serca poddanych ale napędza brytyjską gospodarkę.


Zobacz także:

DODAJ KOMENTARZ


strza?ka do gĂłry