Ekologiczne zaproszenia ślubne - mniej papieru, nie zero papieru
Coraz więcej par zastanawia się, jak zrobić wesele odrobinę lżej dla środowiska. W zaproszeniach nie chodzi jednak o to, żeby zrezygnować z papieru. Chodzi o to, żeby zostawić z niego tę część, która ma sens: jedną ładną kartkę, którą gość weźmie do ręki i schowa na pamiątkę.
Co naprawdę zużywa papier w zaproszeniach
Policzmy, co zwykle jedzie w jednej kopercie:
- ·zaproszenie
- ·wkładka z mapką dojazdu
- ·wkładka z informacją o noclegu
- ·karta potwierdzenia obecności, często z drugą kopertą i znaczkiem
- ·czasem osobna karta „Save the Date", wysłana wcześniej
Zaproszenie to jedna pozycja z pięciu. Cała reszta to informacje, które i tak się jeszcze zmienią - godzina, hotel, numer do świadkowej. Za każdą zmianą idzie dodruk albo seria telefonów.
Jedna kartka i jeden kod
Gdy wkładki zastępuje kod QR, w kopercie zostaje samo zaproszenie. Mapa, nocleg, plan dnia, dress code i potwierdzenie obecności przenoszą się na stronę, którą gość otwiera telefonem. Papieru jest mniej, informacji więcej, a zaproszenie może być piękniejsze, bo nie musi już mieścić wszystkiego.
To działa też w drugą stronę: nie trzeba drukować poprawionej wersji, gdy coś się zmieni.
Slow wedding - filozofia świadomego ślubu
Trend slow wedding to podejście, w którym para świadomie wybiera mniej, ale lepiej. Zamiast kompletu druków - jedno zaproszenie, które naprawdę się podoba. Zamiast sztucznych kwiatów - lokalne i sezonowe. Zamiast pięciu wkładek - jeden kod. Ten sam sposób myślenia, tylko zastosowany do papeterii.
Papier, który zostaje
Warto zostawić papier tam, gdzie robi robotę:
- Zaproszenie - to ono zaprasza i mówi, kto jest zaproszony. Żaden link tego nie zastąpi.
- Kod QR na zaproszeniu - prowadzi do reszty informacji. Dostajecie go od nas w pliku do druku, więc drukarnia wkomponuje go w projekt albo wydrukujecie osobno, na małej wklejce.
- Karty na stołach - jeśli chcecie, z osobnym kodem do galerii zdjęć.
Jak przekonać tradycyjną rodzinę
Starsze pokolenie bywa sceptyczne, ale zwykle chodzi o nieporozumienie: babcia słyszy „zaproszenie przez internet" i wyobraża sobie wiadomość w telefonie zamiast kartki. Tymczasem kartka zostaje.
- ·„Zaproszenie dostaniecie normalnie, na papierze" - bo tak właśnie jest
- ·„Kod jest po to, żeby nie wozić ze sobą kartki z adresem sali" - to argument, który trafia
- ·„Nie trzeba nic instalować" - wystarczy aparat w telefonie, a jeśli nie, adres strony stoi obok kodu
Ekologia to nie hasło, to kilka decyzji
Mniej wkładek, mniej dodruków, mniej kopert zwrotnych z znaczkiem. To nie jest rewolucja i nie będziemy udawać, że strona ślubna ratuje planetę. Ale to jedna z tych decyzji, które nic nie kosztują, a po prostu mają sens.
Sprawdźcie nasze motywy i zobaczcie, ile informacji da się zdjąć z papieru bez rezygnowania z niego.
Przeczytaj też: Strona ślubna a zaproszenia papierowe - pełny podział ról między jednym a drugim.
Chcesz zobaczyć, jak to działa w praktyce? Zobacz szablony stron ślubnych lub sprawdź cennik.
Polecane dla Ciebie
Zainteresował Cię nasz projekt?